Psychologia i psychiatria

Dlaczego nie mogę powiedzieć „dziękuję”

Złapałem jeden temat, chcę się nim podzielić, usłyszeć inne opinie. Obecnie okresowo w mediach omawia się, jak prawidłowo komunikować się z ludźmi i nie można powiedzieć „dziękuję”, ale trzeba powiedzieć „dziękuję”.

Od najmłodszych lat wszyscy wiedzą, że istnieje magiczne słowo - „dziękuję”. Każdy grzeczny człowiek ma to słowo w życiu codziennym. W przeszłości słowa „dziękuję”, „dziękuję”, „dziękuję” były powszechne u ludzi. Te słowa przeszły do ​​teraźniejszości.

Istnieje opinia, że ​​każde wypowiedziane słowo ma pewną energię na subtelnym poziomie energii. A jeśli istnieje pragnienie komunikacji między ludźmi w przyszłości, aby kontynuować w pozytywny sposób, to powinieneś odpowiedzieć nie „dziękuję”, ale „dziękuję”, w przeciwnym razie relacja stopniowo zacznie się pogarszać. Jeśli się nad tym zastanowić, brzmi to jak absurd. Wydawałoby się, że osoba dziękowała zwykłemu, znanemu słowu, dlaczego związek powinien się pogorszyć?

Jeśli uciekasz się do interpretacji, słowo „dziękuję” w dosłownym znaczeniu w słowniku objaśniającym języka rosyjskiego Uszakow ma znaczenie: „Boże, ocal mnie”, co oznacza uratuj mnie od tej konkretnej osoby! Nie będę argumentował, że kiedy ktoś wypowiada słowo „dziękuję”, zamyka w ten sposób swój kanał energetyczny łączący się z tą osobą, jak wyjaśniają różne źródła. Ale jedno jest pewne: jeśli ktoś w ogóle nie powie „dziękuję” w określonej sytuacji, to z pewnością zbuduje mur niechęci lub niezrozumienia między ludźmi.

W większości przypadków ludzie nie przywiązują dużej wagi do tego, co mówią i dziękują za jakąkolwiek świadczoną usługę, automatycznie dziękuję, a to zawsze było normalne, odpowiadało każdemu. Słowo „dziękuję” jest tak mocno ugruntowane w tradycji językowej, że kiedy słyszysz rzadkie słowo „dziękuję”, to właśnie to boli twoje uszy. Co więcej, chcę się odwrócić po kimś, kto tak mówi. To wielka wątpliwość, że kiedy ktoś mówi słowo „dziękuję”, zamyka się w tym momencie od ludzi. Mówimy „dziękuję” każdemu i każdemu, aw odpowiedzi otrzymujemy z reguły uśmiech lub ukłon.

Przypuśćmy, że kiedy ktoś mówi „dziękuję”, wysyła i życzy innego dobra, ale nie mniej jest on również szczery w momencie wypowiadania słowa „dziękuję”. Znaczenie obu pojęć ma tę samą istotę, jaka jest różnica, jakie słowo dać rozmówcy.

Co najwyżej, słysząc słowo „dziękuję”, będziesz uważany za rzadkiego intelektualistę, cudownie zachowanego w naszym świecie. Nie więcej. I staje się dziwne, ponieważ „dziękuję” nie można wypowiedzieć, ponieważ robiąc to pogarszamy siebie. Eksperyment przeprowadzono osobiście, nie wprowadził żadnych zmian życiowych. Nie miał wpływu na jakość relacji z ludźmi - równie przyjemne jest dla wszystkich ludzi otrzymywanie jako wyraz wdzięczności zarówno „dziękuję”, jak i „dziękuję”. Jedno jest niezaprzeczalne, że dziękując, przyciąga uwagę ludzi i prawdopodobnie zostaniesz zapamiętany i zapamiętany na długi czas.

A słowo „dziękuję” nadal można powiedzieć. Jeśli podążasz za przesądami ludzi, radzą powiedzieć „dziękuję” tym, którzy na przykład wyrządzili krzywdę lub z którymi nie chcemy kontynuować komunikacji, np. „Dziękuję za was wszystkich!” Wartość podziękowań w tym przypadku staje się sarkastyczna. Właściwe będzie udzielenie odpowiedzi „dziękuję” i tym, którzy przynieśli ci kłopoty lub cię skrzywdzili. Uważa się, że w ten sposób osoba chroni się przed możliwymi przyszłymi kłopotami tej osoby, a to nie jest przejawem słabości. Taki plan przesądów w społeczeństwie jest postrzegany inaczej i najczęściej nie reaguje na nie. Tylko osoba, która jest świętym wierzącym w przesąd i która chce wciągnąć błogosławieństwo w swoje życie, coraz częściej wprowadza słowo „dziękuję” do jego codziennego życia. Według historii uważa się, że korzystne jest dla samego mówcy wypowiedzenie słowa „dziękuję”, ponieważ mówiąc „dziękuję”, życzymy dobra osobie i życząc dobra drugiej, podświadomie wierzymy, że bumerang wróci do nas. To bardzo przypomina komunikację biznesową, opartą na długoterminowych wzajemnie korzystnych warunkach i szczerości w związku, jest duża wątpliwość.

Używając świadomie słów „dziękuję” lub „dziękuję”, ludzie przywiązują tym samym wielką wagę do tych terminów, odnosząc je do magii, chcąc przyciągnąć dobro lub chronić się przed kimś. Aby upewnić się, że nic w życiu nie zmieni się na gorsze i nie powinieneś się obawiać - wystarczy zrobić proste eksperymenty z wymawianiem tych słów.

Obejrzyj film: Otylia Jędrzejczak: Dziś mogę powiedzieć dziękuję (Czerwiec 2019).