Psychologia i psychiatria

Dążenie do sukcesu lub potrzeba zaufania ludziom

Nadal publikujemy artykuły na temat serii książek Ludzie z gabinetu. W dążeniu do sukcesu bohater wyznaczył cel (dla buddyzmu Zen): pozbyć się tego pragnienia (aby odnieść sukces). I stara się zrozumieć, co kryje się za takim namiętnym, niekontrolowanym pragnieniem? Otrzymał wiele odpowiedzi. Wszystkie są splecione jak kłębek wełny. Plątaninę należy najpierw rozwikłać (w tych artykułach próbuje się oddzielić i zrozumieć wiele potrzeb, które połączyły się w jedną), a książki są nauczane, aby je wyrzucać ...

Na początku interesuje Cię każda firma. Lubisz to, rośniesz w nim, starasz się, radujesz. Możesz nawet wpaść w to, chociaż możesz zrozumieć, że nie jest to całkowicie poprawne. Stopniowo, omijając świadome pragnienie, tworzysz kolejny stolik. Czekasz na sukces, powodzenia, szybkie wyniki (wymagane), a przede wszystkim dążysz do ostatecznego celu.

Proces szybko denerwuje. Na przykład po trzech miesiącach może wystąpić stan zwany wypaleniem emocjonalnym. Oczywiście, wciąż jest daleko od wyników, aż do szczęścia, nie można mówić o osiągnięciu celu. Brak wzmocnień.

A potem mówimy, że musisz kochać swoją pracę, być w trakcie i cieszyć się samym procesem, a nie stawiać sobie celu na czele swojego życia. Jednak nawet przy tak poprawnym podejściu możesz pewnego dnia zostać „zdmuchniętym”. Może nie tak szybko, ale ostro. Jeszcze wczoraj wciąż byłeś pełen nadziei, a dziś nie możesz się zmusić do pracy. Co więcej, „dostać się do pracy” wiąże się teraz z pewną barierą, rozpaczą i strachem, z którego rodzi się nieznośne napięcie.

A nawet gdy obezwładniasz siebie i kontynuujesz działalność, którą rozpocząłeś - większość sił idzie teraz do stworzenia wyobrażonej wygody i motywacji.

Możesz przełamać cel na etapowe zadania. Następnie wykonujesz (lub nie wykonujesz) zadania na różnych etapach i nieustannie wymyślasz, na które chcesz się chwalić (pociągnij za sznurek, aby się nie zatrzymał, ale robi) i co zatwierdzić.

Ale depresja już się rozpoczęła. A wszystko, co się robi, daje nierzeczywistą, płytką nadzieję. A gdzieś głęboko w środku już wszystko postanowiłeś. Nie będzie sukcesu. Nie ma nic do roboty. Nadal nie mogę. Kiedy już znudzi ci się ten cały teatr, przekreślony zostanie przez duży i gruby punkt. Nie zrobię tego więcej.

Idziesz dalej. Wyszukaj następny etap wdrożenia swoich „udanych pomysłów”. I w tym przypadku, który jest „dokładnie mój”, ponownie doświadczacie radości, zanurzenia się w głowie, oświecenia, rozpaczy. Krąg powtarza się.

Jaka jest bariera, która stoi na twojej drodze?

Co jest tak bolesne i nie do zniesienia?

Z czego uciekasz i czego szukasz tak gwałtownie i namiętnie?

Na przykład, możesz szukać kolejnej „kopii zapasowej” w tych wokół ciebie w postaci ich wiary w ciebie. W dzieciństwie jest to uczucie przyjęcia rodziny, ciepło ukochanej osoby, radość dała siłę, by iść naprzód i pokonać trudności.

Ale nawet wtedy możesz stracić to ciepło. Na przykład, jeśli nie spełniłeś ich instrukcji lub nie spełniłeś oczekiwań. W końcu dostajesz bardzo cenną rzecz - zaufanie bliskich. Ale jest podawany z jakiegoś powodu „długu”. Jeśli nie zwrócisz go w formie doskonałego wykonania zadania, zaufanie zostanie odebrane. Jakby to była karta przetargowa! I tak się boisz, więc próbujesz uzyskać ich ciepło, a potem, kiedy je zdobędziesz, bardzo boisz się przegrać. Ponieważ tylko w obecności tego dziwnego uczucia naprawdę myślisz o sobie i uważasz się za wartościową i ważną osobę.

Ale wszystko straciłeś. Kiedy na przykład okazało się, że nie wszyscy oczekiwali twoi rodzice. Innym razem nie udało ci się przezwyciężyć trudności (a kiedy już tego nie nauczyłeś). Za trzecim razem, gdy tak bardzo pragnąłeś tego uczucia, chciałeś zdobyć to tak szybko, że nawet nie dałeś sobie czasu na osiągnięcie tego, co chciałeś.

Tak zakończył się twój sukces. Nie mam czasu zacząć.

Ponieważ zaufanie jest dawane tak, jak kiedyś. A jeśli tego nie uzasadnisz, następnym razem nie będzie ciepła i akceptacji!

A przed nami znowu źle zrozumiany, nieakceptowany, porzucony i odrzucony mały nieszczęśliwy mały człowiek.

Ale w tym stanie nie da się żyć! Jest możliwe tylko umrzeć w tym. W wieku około 30 lat może rozpocząć się „kryzys wieku średniego”, a myśl o śmierci i dwuznaczności celu może zacząć nadejść.

W międzyczasie nie masz 30 lat i wydaje się, że wszystko jest jeszcze przed nami. I szukasz sposobu na szybkie zdobycie pewności siebie. „Zdecydowanie to zrobię, na pewno to udowodnię. Osiągnę adopcję w rodzinie. I wreszcie otrzymam radosne ciepłe uczucia”.

I staje się ważnym celem, udowodnić ...

Krąg nie ma wyjścia. Musisz sam kontynuować drzwi do innego systemu wartości.

Wyzwolenie

Ćwiczenie 1: Bezwarunkowe zaufanie

Bezwarunkowe zaufanie, które musisz modelować. Następnie wypełnij je stałym, niezachwianym uczuciem i uczyń je ważną częścią siebie.

Potrzeba zaufania jest jednym z ważnych aspektów podejmowania ...

Wyobraź sobie „właściwe zaufanie”: jest to zarówno akceptacja, jak i wsparcie bliskich (otaczających) ludzi. To wiara w ciebie, ale nie w rezultat, który osiągasz, ale w najlepsze cechy i impulsy. Nie mierzysz już wyimaginowanych wskaźników sukcesu lub „dobroci” lub innych kryteriów pozytywności w czyimś systemie oceniania. Nie oczekuje się od ciebie zachowania, które jest zrozumiałe tylko dla jednej osoby lub grupy bliskich osób, ale pozwalają ci być tym, kim jesteś.

Jesteś akceptowany we wszystkich swoich manifestacjach! Możesz to zrobić sam - i nikt nie będzie za to winił! Możesz uzyskać dowolny wynik - i nie stracisz za to zaufania! Możesz nawet popełniać błędy i nie ukrywać się przed „osądzającym spojrzeniem innych”.

Ukryj się przed kimkolwiek!

Jesteś wolny!

Jesteś zatwierdzony!

Ponieważ teraz istnieje własne zaufanie - umiejętność traktowania siebie, swoich wewnętrznych pragnień, potrzeb i doświadczeń jako wartości.

Poczuj to poczucie wartości. I wypełnij je wszystkimi składnikami siebie: uczuciami, ruchami, pragnieniami, celami, błędami, porażkami.

A kiedy przechodzisz do celu, wartość ma teraz siłę twojego pragnienia, fakt dążenia, najlepsze impulsy twojej duszy, które naciskają na osiągnięcia. Wszystkie wysiłki, które podejmujesz, to twoje wysiłki. Wyobraź sobie, że twoja rodzina wspiera cię w tym: wierzy w najlepsze cechy.

A potem możesz być napełniony własną wiarą we własne siły. I już nie musisz udowadniać sobie i światu, że możesz coś zrobić. Wystarczy wierzyć w zdolności i fakt, że w każdej chwili wkładasz maksymalny wysiłek i robiłeś wszystko, co w twojej mocy. Szczerze próbowałeś i wyłożyłeś wszystkie dostępne zasoby.

A jeśli coś się nie uda, oznacza to, że nie osiągnął on jeszcze niezbędnego poziomu wiedzy, umiejętności i zdolności.

Ćwiczenie 2: Potrzeba rozpoznania (konieczne)

Dlaczego potrzebujesz spowiedzi?

Czuć się potrzebnym (przydatne)

Dlaczego czujesz się potrzebny?

Aby uzyskać zgodę, dzięki innym.

Wiemy już, jak je zdobyć zgodnie z wynikami wszystkich poprzednich ćwiczeń!

Następnie uzyskuje się błędne koło ... dlaczego potrzebujesz uznania, jeśli możesz wypełnić się wszystkimi niezbędnymi stanami składowymi?

I to jest tak samo jak długo zachowany wzór zachowania dzieci - proszenie o pochwałę, aprobatę, ciepło. Nie ma pod nim ziemi (nie potrzebujesz tego wszystkiego) i nadal zachowujesz nawyk. Brak znaków rozpoznawczych - nie będę działać.

Pamiętaj o swoim dzieciństwie. Wątpliwe jest, aby w ciągu 15 lat z wielką przyjemnością pomóc swojej matce lub ojcu. Przecież do mycia podłóg nie dostaniesz uznania. Więc po co próbować? A teraz, jeśli wiesz, że dla realizacji nawet najbardziej niezbędnego (twoim zdaniem) biznesu, nie otrzymasz uznania, to po co próbować?

I to wstaje.

A przed nami jest dorosły. On jakby błagał o uznanie, by uzyskać odrobinę adopcji i ciepła.

Wróćmy do prawidłowego, zdrowego zachowania. Jeśli mówimy o jakimkolwiek ważnym, użytecznym biznesie, czy właściwe jest uzależnienie go od wdzięczności? Jeśli wytrzeję podłogi, czy ta czynność stanie się cenna tylko wtedy, gdy mama powie mi wielkie podziękowania (i powtórzy to raz 300, inaczej nie uwierzę)? Wydaje mi się, że na przykład pomaganie mamie jest cenne samo w sobie. Na przykład, ponieważ tak postanowiłem.

Zdecydowałem się pomóc. A moja osobista opinia jest dla mnie wystarczająca. I nie potrzebuję podziękowań, uznania, refleksji w oczach innych i tak dalej. Ponieważ moja opinia ma wartość. Bo we mnie wiara w siebie i we mnie.

I świadomie ponownie zwróciłem się do tematu uznania. Ponieważ, jeśli ponownie przyłapałeś się na tej potrzebie, oznacza to, że istnieje potrzeba powrotu do pokrytego materiału i powtórzenia wszystkiego od nowa. Zwiększ swoją własną wartość wewnętrzną. Odsuń się od tych wyścigów, aby dokonać zewnętrznej oceny!

Obejrzyj film: 16 paradoksów psychologicznych, które mają na nas wielki wpływ (Grudzień 2019).

Загрузка...