Psychologia i psychiatria

Nie ma potrzeby zatwierdzania jako gwarancji sukcesu

Czy widziałeś kiedyś odnoszącego sukcesy, bogatego biznesmena, który przy każdej akcji spogląda w oczy kogoś z wdzięcznością i pyta: „Czy zrobiłem dobrze? Czy ci się to podoba?

Taki obraz wydaje się nawet zabawny, zanim będzie absurdalny!

Potrzeba zatwierdzenia jest oznaką niepewności. Można założyć, że potrzeba zatwierdzenia nie daje zaufania. Jeśli jednak temat pewności siebie jest bardzo popularny, wydaje się, że jest kluczem do sukcesu, wtedy temat potrzeby zatwierdzenia jest skromny.

Prawdopodobnie potrzeba zatwierdzenia jest oznaką głębokich, nieobrobionych uczuć. To z kolei może wypływać na przykład z współzależności, w której osoba kojarzy się ze społeczeństwem. Postrzega opinię społeczeństwa jako niezmienną prawdę, ważniejszą niż jego własny osąd. Nie będziemy teraz rozwodzić się nad przyczynami i podstawowymi przyczynami takiego zachowania, ale zrozumiemy, że nie można uciec z zewnętrzną „pewnością siebie”.

Rozważ dwie opcje wydarzeń:

Dziecko przychodzi do mamy:

- Mamo, czy to piękny rysunek?

Miła matka odpowie:

- Tak, kochanie, to jest piękne zdjęcie. Robisz ze mną najlepsze rysunki!

Dlatego matka wyjaśnia dziecku, że jest najlepszy, a jego rysunki są wspaniałe. Chłopiec lub dziewczynka dorośnie w mocnej pewności siebie (lub nawet w ponownej ocenie) wspaniałości jego pracy. Być może nie będą prosić nikogo o zgodę, ponieważ matka zaszczepiła w nich silne przekonanie od dzieciństwa, które nie wymaga żadnego potwierdzenia. Możliwe, że za jej zgodą otworzyła drogę do dalszych osiągnięć. Rzeczywiście, dla dziecka (i, niestety, dla wielu dorosłych) zatwierdzenie = pozwolenie na dalsze działania.

W innym przypadku może tak być.

Dziewczynka mająca około ośmiu lat przyjeżdża do swojej matki:

- Mamo, czy to piękny rysunek?

Mądra matka odpowiada:

- Widzę twój rysunek. Widzę, że próbowałeś. Czy lubisz siebie?

- Ja - tak!

- Więc dobrze namalowałeś!

„Ale jaka jest twoja opinia, mamo”, córka nie pozostaje w tyle.

- Dlaczego potrzebujesz mojego osądu? To jest twój rysunek i oto jestem? Masz prawo robić to, co chcesz i co chcesz (jeśli nie narusza to interesów innych osób). To jest twój obszar wpływów: twoje pragnienia i działania. Dlaczego włączasz do nich inną osobę, nawet jeśli ta osoba jest twoją matką?

Z takim zachowaniem matka zaczyna emocjonalnie „odrywać” osądy dziecka nawet od znaczących ludzi w życiu. Wydaje się, że mówi mu: Nie szukaj ocen innych ludzi! Oprzyj się na własnym! W ten sposób tworzona jest podstawa do tworzenia samowystarczalnej osobowości.

Jednak rodzic nie rzuca dziecka w otchłań niepewności! Ze słowami „Widzę twój rysunek. Widzę, że próbowałeś,” Mama daje dziecku bardzo ważne uczucie: „tam jesteś, jest twój rysunek, ludzie go widzą”.

Źródło zachowania zależnego od kodu niekoniecznie leży w relacji rodzic-dziecko. Opinie ekspertów na ten temat są podzielone. Ale nawet jeśli chodzi o fakt, że psychika jest dana dziecku od urodzenia, a rodzice „lekko” poprawiają wzorce zachowań, to dlaczego nie rozpocząć „korekty” we wcześniejszym wieku, kiedy fałszywe modele nie zostały jeszcze naprawione?

Z wielu odnoszących sukcesy postaci można usłyszeć opinię, że poszli własną drogą, bez względu na wszystko. Mówią, że ludzie wokół nich często ich nie rozumieli, że z zewnątrz był w najlepszym razie sceptyczny. Ale najważniejszym ze wszystkich było jego własne pragnienie pójścia, przekonanie na swój sposób. I to właśnie we właściwym kierunku. Chciałbym tutaj przypomnieć wydanie dziennika „Yeralash”: „No cóż, kto tak rysuje?!” Dziewczyna przedstawia psa na asfalcie. Chłopcy bliźniacy pojawiają się kolejno, potem trzy dziewczyny i wszyscy mówią, że bohaterka nie robi tego psa w ten sposób. Przerysuj uszy i ogon. Dziewczyna płacze. Potem pojawia się mężczyzna w wielobarwnych okularach i mówi, że pies nie ma takich zębów. W końcu okazuje się, że krokodyl, który zamienia się w prawdziwy ...

Ci, którzy potrzebują wsparcia społeczeństwa, najprawdopodobniej nie odnoszą sukcesu w pracy iw życiu. A potem pojawia się pytanie, jak można pozbyć się potrzeby zewnętrznej aprobaty i pochwały? Jak uzyskać wewnętrzną akceptację, a tym samym stać się osobą bardziej pewną siebie i samowystarczalną?

Na pierwszych etapach można doradzić, aby rozwinąć wsparcie w sobie. Na przykład może objawiać się wewnętrznym bezwarunkowym zaufaniem (ty sam dokładnie wiesz, co zrobiłeś, tak jak ty i masz swój własny osąd na temat wszystkiego we własnej przestrzeni):

- Wiesz, jakie wyniki osiągnąłeś w swojej firmie.

- Wiesz, jaka praca i trudności (godne szacunku) i dobre aspiracje odnoszą się do dobrze znanych wyników.

- Wiesz, że wyniki twojej pracy są niezbędne i użyteczne dla ludzi (inna rzecz, że inni mogą nie być gotowi na nową wiedzę i odkrycia).

- Masz wiarygodne dowody skuteczności znalezionych metod (dokonane odkrycia, osiągnięcia itp.). Tylko dzięki doświadczeniu możesz uzyskać obiektywne potwierdzenie swojej opinii. Możesz bezpiecznie polegać na tej ważnej części pytania. A kiedy zdobędziesz wymagane dowody, zrozumiesz tę opinię publiczną w porównaniu z całością tego odkrycia (osiągnięcie) - prawie nic.

A jeśli uważasz, że twój biznes jest dobry, ale musisz być rozpoznawany przez innych, to źle stoisz na swojej ziemi. Warownia nie wzmocniła się, nie uzyskała niezbędnej twardości. Rozwijaj się, rozwijaj swój biznes! Twoim zadaniem jest upewnienie się, że sam jesteś w 1000 procentach pewny, że zrobiłeś najlepszy możliwy sposób. Ulepsz, zdobądź doświadczenie, uczyć się od innych ludzi - cokolwiek, ale twoja opinia o własnych osiągnięciach powinna zdobyć absolutną, niezachwianą solidną podstawę.

P.S. W pierwszej części serii książek „Ludzie z gabinetu” znajduje się cały rozdział - szkolenie, które pozwala „zanurzyć się we własnym uścisku” i uzyskać tak ważne uczucie własnej akceptacji, przynajmniej po raz pierwszy aspekty doświadczeń, a badanie jest już na innym poziomie.) Pierwsza część została już opublikowana w Internecie, czytelnik może zapoznać się z kilkoma rozdziałami za darmo.

Kontynuacja - Jak się czujesz wobec swojej opinii?

Obejrzyj film: Century of Enslavement: The History of The Federal Reserve (Czerwiec 2019).